Start » Archiwa

Artykuły z Kategorii Hodowla z nasion

Hodowla z nasion, Nashi »

[27 lipca 2016 | 0 Komentarzy | ]
Nashi w gruncie

Nashi wyhodowana z pestki spędziła już drugą zimę w gruncie. Rośnie bardzo dobrze bez żadnych uszkodzeń ale też zimy ostatnio są jakieś łagodne, no prawie jak w Chorwacji. Drzewko rośnie w półcieniu, ładnie się rozkrzewia a jedyny problem jaki się pojawił to mszyce, które deformują młode pędy. Na szczęście z pomocą przyszły biedronki, które powoli zabierają się tu za porządki. Jedna taka dorosła biedronka zjada od 30 do 60 mszyc dziennie więc na razie poczekam i zobaczę jakie będą rezultaty.
Podobno jednym ze sposobów na zwabienie biedronek jest opryskanie rośliny wodą …

Grejpfrut, Hodowla z nasion »

[25 lipca 2016 | 0 Komentarzy | ]
Grejpfrut z pestki

Grejpfrut hodowany z pestki, jest rośliną o bardzo gęstym pokroju, w naturalnych warunkach drzewa grejpfrutowe osiągają wysokość do 10 metrów. Jego liście są skórzaste soczysto zielone. Owoce stanowią bogate źródło składników mineralnych takich jak potas, wapń, fosfor, żelazo, magnez oraz witamin C,PP,E i witamin z grupy B. Przyspieszają przemianę materii, poprawiają trawienie tłuszczów, doskonały składnik diet odchudzających. Drzewko grejpfruta wytrzymuje mrozy do -5 stopni.
To co odróżnia ten cytrusowy owoc od pozostałych to jest fakt, że potrafi zakwitnąć w pierwszym roku od posiania. Tak, daje to niesamowitą radość i motywację do …

Hodowla z nasion, Miechunka »

[23 lutego 2016 | 0 Komentarzy | ]
Plantacja miechunek

Po tym jak uświadomiłem sobie jak zdrowe są owoce miechunki, postanowiłem podejść poważnie do tematu i założyć swoją własną mini plantacje.
Pierwszym etapem będzie wykiełkowanie nasion i uprawa z rozsady. Trzeba to rozpocząć bardzo wcześnie bo nasz sezon wegetacyjny jest dla miechunki za krótki,  tak więc start projektu wyznaczyłem na połowę lutego, w trakcie sezonu wykonam jeszcze ewentualne korekty planu, tak aby uzyskać perfekcyjnie rozwiązanie.
Plan obejmuje 12 krzaków miechunki, w każdej doniczce umieszczonych będzie po kilka skiełkowanych nasion, z których ostatecznie zostanie tylko jedna, …

Cytryna, Hodowla z nasion »

[19 stycznia 2016 | 0 Komentarzy | ]
Cytryna z pestki zakwitła

Wczoraj zaskoczyła mnie moja cytryna hodowana z pestki. Zauważyłem, że w końcówkach pędów pojawiły się pąki kwiatowe! Jest to tym bardziej miłe zaskoczenie, że rozważałem przed zimą czy by ją już nie wyrzucić, w końcu to “tylko” cytryna z pestki. Jest to jedna z dwóch cytryn, które hoduję w ten sposób. Ta jednak ma to do siebie, że powstała nasiona wielozarodkowego. W związku z tym mogę potwierdzić informację, którą czasami można wyczytać w internecie, że cytryny z nasion wielozarodkowych szybciej kwitną. Ta moja ma obecnie dopiero 5 i pół roku …

Granadilla, Hodowla z nasion »

[12 stycznia 2015 | 0 Komentarzy | ]
Granadilla z pestki

Granadilla czyli Passiflora ligularis to jedna z kilku odmian passiflor, które rodzą jadalne owoce, a ta akurat odmiana uważana jest za najsmaczniejszą. Wyglądem przypomina nieco gruszkę. Dla osób, które pierwszy raz spotykają się z tym owocem jest niemałym zaskoczeniem po przekrojeniu. Środek owocu jest wypełniony galaretowatym miąższem pełnym pestek, czyli w sumie typowe dla wszystkich passiflor. Roślina pochodzi z regionów Ameryki południowej i Ameryki środkowej i niestety najmniejsze już przymrozki niszczą roślinę więc w naszym klimacie jest to roślina typowa do pojemników.
Nasiona kiełkują szybko o ile mają dobre warunki czyli …

Hodowla z nasion, Kalamondyna »

[4 grudnia 2014 | 0 Komentarzy | ]
Kalamondyna z nasiona po 4 latach

Jak ten czas leci, kalamondyna ma już 4 lata. Rośnie zdrowo, cały czas przy zachodnim oknie balkonowym, tylko w zależności od pory roku zmienia się po której jest stronie okna. Od połowy maja do połowy września na zewnątrz, a resztę czasu w środku.  Ciągle chce się rozkrzewiać ale cały czas odrywam jej boczne odrosty i pielęgnuję główny pęd, ponieważ chcę ją uformować na małe drzewko. W tym momencie ma już 1 metr wysokości, to dość dużo jak na kalamondyne, która nie jest szczepiona na pniu. Niestety pień jest nieproporcjonalnie chudy, …

Hodowla z nasion, Karambola »

[24 października 2014 | 0 Komentarzy | ]
Karambola przed zimą

Karambola po kolejnych 3 miesiącach, a 4 od wysiania systematycznie się rozwija. Jej liście już reagują na dotyk tak jak u mimozy wstydliwej a wyglądem przypominają już naszą rodzimą akację. Ale to nie jedyna karambola, którą posadziłem 4 miesiące temu. Jest ich kilka i rosną bardzo nierównomiernie. Na zdjęciu jest ta największa. Najlepiej więc posadzić kilka pestek karamboli a po jakimś czasie dokonać selekcji zostawić tylko tą jedną największą lub dwie.  Podobno tak jak w przypadku jabłek przy wysiewie karamboli z nasion jej owoce z tak rozmnożonych roślin są zróżnicowane …

Hodowla z nasion, Pitaja »

[20 września 2014 | 0 Komentarzy | ]
Pitaja – przyrost

Po dwóch miesiącach od ukorzenienia, Pitaja rośnie zdrowo i powiększyła swoją objętość ponad dwukrotnie. Wygląda teraz trochę dziwacznie ale taki już jej urok. Posadzona jest w niewielkiej doniczce, która idealnie spasowała do starej puszki po herbacie, ale wcześniej trzeba było wykroić górę puszki, w każdym razie jako osłonka na doniczkę puszka sprawdza się idealnie.

Hodowla z nasion, Liczi »

[12 września 2014 | 0 Komentarzy | ]
Jak wyhodować Liczi

Jeżeli chcemy wyhodować Liczi z nasiona musimy kupić najlepiej świeże owoce. Po zjedzeniu miąższu, czyścimy nasiona pod bieżącą wodą z niepotrzebnych resztek i od razu wsadzamy to pojemnika z wilgotną ziemią. Temperatura w pomieszczeniu najlepiej aby wynosiła ponad 20 stopni.  Po dwóch tygodniach powinny pojawić się pierwsze siewki. Jeżeli siewki się już pokażą możemy być pewni że korzeń jest już dosyć mocno rozrośnięty, więc aby je przesadzić musimy ziemię wypłukać przed przesadzeniem aby nie uszkodzić korzeni. W kolejnym kroku przesadzamy siewki zasypując je ziemią do takiej wysokości aby pestka była …

Daktyl, Hodowla z nasion »

[3 września 2014 | 0 Komentarzy | ]
Palma daktylowa

Minęły dwa lata i mój daktylowiec w końcu zaczyna wyglądać jak palma, ale muszę to stwierdzić, że rośnie naprawdę bardzo wolno. W zeszłym roku trochę go zaniedbałem i nie dopilnowałem aby był podlewany podczas mojego wakacyjnego wyjazdu i przez to trochę zahamował się jego wzrost, upłynęło dopiero kilka miesięcy zanim znowu ruszył ale na szczęście nie padł. Teraz jest jeszcze takich rozmiarów, że bez problemu mieści się na parapecie okiennym. Zimę spędzi na północnym oknie, dla palm to nie problem.